ŻADNEJPRZESZŁOŚCI Księga

tak! tak! TAK!
"Chociaż przyszłość (ty i twój były chcieliście ją razem zbudować) nagle zniknęła, twoja szczęśliwa przyszłość nadal żyje. Teraz należy odkryć czego chcesz od siebie i od swojej przyszłości. Nadeszła chwila na zmianę zawodu, zapisanie się na studia, zakup pierwszego mieszkania, odchudzania się i doskonalenia swojego ciała itp. Nie jesteś teraz uwiązana, nie musisz z nikim iść na kompromis, zatem możesz zrobić wszystko o czym zawsze marzyłaś. Ustal swoje cele, plan działania, dąż do tego i osiągnij sukces."

i teraz:


Przyszłość nie zniknęła. Jedynie nieznacznie się zmodyfikuje. TWOJA SZCZĘŚLIWA PRZYSZŁOŚĆ NADAL ŻYJE! Teraz należy odkryć, czego chcesz od siebie i swojej przyszłości. Nadeszła chwila doskonalenia siebie - odchudzania, doskonalenia swojego ciała, oraz doskonalenia swojego otoczenia. Nie jesteś teraz uwiązana, nie musisz z nikim iść na kompromis, zatem możesz zrobić wszystko o czym zawsze marzyłaś. Ustal swoje cele, plan działania, dąż do tego i osiągnij sukces.



agniessska 2010-07-29 22:09:02
skomentuj (0)




?
no i co?
wielki kawał shitu.
chyba cofnęłam się w rozwoju do podstawówki.
:|

nie wie, nie potrafi, nic nie wychodzi, źle trafiła, nie stawia na swoim, jest w cieniu, udaje, nie daje sobie rady, nie dosypia, nie ... NIE?.


agniessska 2010-05-28 18:17:08
skomentuj (0)




...
Za każdym razem, gdy coś tutaj piszę, następuje pewnego rodzaju moment zwrotny w moim życiu.
Niech będzie tak i teraz.

Niech te studia będą najlepszą decyzją, jaką dotąd podjęłam.
Niech już zawsze udaje mi się robić to, co kocham i to, czego naprawdę pragnę.
Niech uporządkuje się ten cały bałagan.
Niech powstanie coś trwałego.
Konstrukcja, która nigdy, NIGDY się nie zawali.


agniessska 2009-10-17 19:39:54
skomentuj (0)





Kiedy?...


agniessska 2008-05-28 15:33:30
skomentuj (0)





'Najpierw pozbylismy się ubrań, niczym zbędnych aktywów, następnie przeprowadziliśmy badania marketingowe i zadbaliśmy o wywołanie zapotrzebowania, wreszcie zostałem zaproszony do wprowadzenia na rynek swojego produktu. Zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, by zaspokoić wysokie wymagania i zapewnić podaż na odpowiednio wysokim poziomie. Po okresie gwałtownych zmian i dogłebnej penetracji nastąpiło zaspokojenie popytu, a jednocześnie kompletne wyczerpanie zapasów.'

Stephen Clarke "Merde! rok w Paryżu"


agniessska 2007-02-19 23:24:14
skomentuj (0)